wrzesień
Dodane przez Admin dnia Wrzesień 01 2018 21:32:52

 

Narodzenie Najświętszej Maryi Panny

 

 

maryjaWe wrześniu Kościół wspomina ze czcią i wdzięcznością narodziny Najświętszej Maryi Panny. Święto te pobudza nas w szczególny sposób do dziękczynienia za ten wielki dar, dar Bożej Miłości. Ewangelia nie mówi nic o narodzeniu Maryi. Gdy św. Mateusz kończy rodowód Chrystusa słowami: „Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem”, wymienia Ją po raz pierwszy i od razu ukazuje jako Matkę Zbawiciela. Boskie macierzyństwo było główną przyczyną narodzenia się Maryi. Ona po to została stworzona, aby porodzić Jezusa Chrystusa. Ewangelia nie wymienia też imion rodziców Maryi i miejsca Jej narodzenia. Braki te uzupełniają pisma apokryficzne, które są ważnym przekazem wiary chrześcijan żyjących w pierwszych wiekach. Apokryf ten podaje imiona rodziców Maryi, o oddaniu Jej przez rodziców na dalsze wychowanie do świątyni. W naszym kraju święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w szczególny sposób upodobał sobie wiejski lud, nazywając je świętem Matki Bożej Siewnej. Dawny zwyczaj mówi, że dopiero po 8 września, czyli po tym święcie i po przygotowaniu pól zaczynano jesienny siew. Nic więc dziwnego, że Kościół pragnie 8 września, a więc pod koniec lata i na progu zbliżającej się jesieni, uczcić Matkę Bożą, wspominając Jej narodzenie. Jej przyjście na świat tak bardzo przywołuje w wyobraźni obraz jesiennego siewu. W Maryi bowiem Bóg powierzył ziemi drogocenne ziarno, które w przyszłości wyda plon.

 

 

Podwyższenie Krzyża Świętego

 

 

krzyz14 września Kościół obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Dla nas chrześcijan krzyż, na którym Chrystus dokonał zbawienia człowieka, zawsze był i jest znakiem szczególnej czci. Jezus przyjmując krzyż na swoje ramiona idzie Drogą Krzyżową na śmierć, posłuszny Ojcu. W pomocy udzielonej Jezusowi przez Szymona możemy wyczytać zaproszenie Jezusa, abyśmy razem z Nim dźwigali krzyż. „Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Lecz Jezus mówił: Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią. Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy”. (Łk 23, 33 – 34). Choć Jezus umarł na krzyżu, to krzyż nie stał się znakiem śmierci, ale życia, nie klęski, ale zwycięstwa. Duch Święty pomógł Apostołom poznać moc, jaką uzyskał Krzyż w Wielki Piątek, kiedy to Syn Boży zechciał przelać na nim swą Boską Krew dla odkupienia rodzaju ludzkiego.

 

To właśnie od momentu Męki tajemnica ta lśni, jak śpiewamy  w Wielki Piątek: „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata”.

 

Jesteśmy świadkami Chrystusa, czyli świadkami Ewangelii, dlatego jesteśmy zobowiązani do niesienia swojego krzyża, jaki Chrystus daje nam w naszym osobistym powołaniu. W codziennych obowiązkach i troskach mamy dawać żywe świadectwo naszej wiary i być gotowym poświęcić wszystko dla Chrystusa.

 

 

 

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,

 

żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

 

 

 

„Kto nie widzi celu swojej podróży, niech nigdy nie oddala się od krzyża, a sam krzyż będzie go prowadził”.

 

                                                                                                                     (św. Augustyn)